4 mity na temat solarów

Fotowoltaika to dobra inwestycja na przyszłość. Choć obecnie często mówi się o zaletach zielonej energii, to jednak wciąż znajdują się sceptyczne głosy, które twierdzą, że nigdy nie dorówna ona tradycyjnym źródłom energii. Solary wytworzyły wokół siebie wiele mitów, które obalamy w poniższym artykule.

MIT 1: To się nie opłaca

Na największy i najszybszy zwrot z inwestycji mogą liczyć instytucje publiczne. Chodzi przede wszystkim obiekty o wielkości przeciętnej szkoły lub urzędu miasta, gdzie dach obiektu pokryć można ponad setką kolektorów słonecznych. Takie budynki oszczędzają miesięcznie na opłatach za gaz od 6 do 7 tysięcy złotych, co przekłada się na obniżenie kosztów ogrzewania o około 30%.

Domy jednorodzinne, na których zamontowane są solary, również przynoszą zwrot z inwestycji, ale zysk będzie rozłożony w nieco dłuższej perspektywie. Faktem jest, że zielona energia pochodząca ze słońca jest coraz tańsza. To sprawia, że ceny ogniw fotowoltaicznych spadają, technologia produkcji staje się bardziej zaawansowana, a prywatni inwestorzy, podobnie jak instytucje publiczne, mogą liczyć na duże dofinansowanie zakupu i montażu solarów na prywatnych posesjach lub dachach domów jednorodzinnych. Dzięki temu solary stają się bardziej dostępne.

MIT 2: Założenie paneli solarnych wymusza poważne prace remontowe

Niektórzy błędnie wyobrażają sobie, że montaż kolektorów zniszczy elewację oraz naruszy tynki wewnątrz domu, bo wymaga kucia ścian. Tymczasem solarne instalacje prowadzone są przewodami kominowymi lub wentylacyjnymi, a tam, gdzie nie ma takiej możliwości, montuje się je na zewnętrznej elewacji domu, gdzie zostaną profesjonalne zabezpieczone przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi.

Kolejnym błędem jest przeświadczenie o tym, że panele spowodują przeciekanie dachu. Solary nie niszczą, a zabezpieczają tę część dachu, którą pokrywają. Do instalacji paneli słonecznych używa się specjalnego wypełniacza do szczelin. To wypełnienie stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed przeciekaniem. Jeśli doszłoby do uszkodzenia dachu np. z powodu wichury, to panele nie stanowią wielkiego utrudnienia w naprawie. Na czas prac konserwacyjnych dachu panele można zdemontować, a następnie przeprowadzić ponowny montaż.

MIT 3: Solary nie są wydajne zimą

Działanie paneli solarnych nie zależy od temperatury, a od powierzchni ekspozycji na światło. Faktem jest zatem, że instalacje solarne działają zawsze, gdy dociera do nich słońce – a zatem również zimą. Biorąc pod uwagę to, że zimą słońce później wschodzi i wcześniej zachodzi niż latem, to istotnie ich efektywność może być niższa niż w czasie długich lipcowych dni.

Jednak nawet zimą solary w dalszym ciągu spełniają swoją funkcję i stanowią duże wsparcie dla tradycyjnych urządzeń grzewczych. Zimą są w stanie nagrzać stojącą w rurach wodę nawet do kilkunastu stopni, co przyczynia się do o wiele niższego zużycia ogrzewania gazowego, które podgrzewa już wstępnie ogrzaną wodę. To spora oszczędność w domowym budżecie.

Mit mówiący o nieprzydatności solarów zimą może wynikać z nieznajomości technologii fotowoltaicznych. Warto wiedzieć, że istnieją dwa typy kolektorów słonecznych: płaskie i próżniowe. Te pierwsze są tańsze, ale pochłaniają jedynie promieniowanie bezpośrednie, występujące wiosną oraz latem. Natomiast kolektory próżniowe (rurowe) działają przy wykorzystaniu promieniowania rozproszonego, które występuje m.in. jesienią i zimą. Istotny jest również sposób zaprojektowania kolektorów. Te stosowane w Polsce powinny móc pracować również w czasie pochmurnych dni. Istnieją nawet solary niewymagające odśnieżania, które same roztapiają pokrywę śniegu.

MIT 4: Utrzymanie paneli słonecznych jest kosztowne i wymaga częstego serwisowania

Solary to inwestycja na lata. Ich producenci zalecają jedynie jedną wizytę serwisanta w roku. Na ogół po kilku latach może pojawić się np. konieczność wymiany płynu glikolowego, który wypełnia panele. Nie jest to jednak droga usługa.

Instalacje fotowoltaiczne są bezobsługowe. Ich średnia żywotność to 25 lat, ale nawet po upływie tego terminu realna moc panelu fotowoltaicznego powinna wynosić nie mniej niż 80% jego mocy znamionowej. W porównaniu do innych odnawialnych źródeł energii, fotowoltaika wypada najkorzystniej w kwestiach kosztów konserwacji, serwisowania i utrzymania. Co więcej, nie wymaga też żadnego wysiłku po stronie inwestora – panele mogą być myte, ale nie muszą, gdy są opłukiwane przez deszcz, a w okolicy nie unosi się zbyt dużo pyłu, który mógłby zmniejszyć wydajność działania solarów.

 

Posiadamy:

Dostawcy posiadają: